2026-02-27

Z cyklu godni obserwacji: Raul Oprut.

Gdyby tak prześledzić ostatnio serwisy sportowe w Rumunii, to można odnieść wrażenie, że futbol w tym kraju nie ma większych problemów. W fazach ligowych europejskich pucharów wystąpił tylko jeden klub – FCSB i za wiele sobie nie pograł, w grupie eliminacyjnej do mistrzostw świata kadra zajęła trzecie miejsce za Bośnią i teraz czeka ją trudny bój wyjazdowy z Turcją w barażach, selekcjoner Mircea Lucescu trzy razy w ciągu miesiąca był w szpitalu, ale zasiądzie na ławce, bo za bardzo nie ma kto go teraz zastąpić. Najważniejsza jest teraz konkurencja na lewej obronie i odpowiedź na pytanie: Oprut czy Bancu?

Trzeba jednak przyznać, że 28-letni defensor Dinama Bukareszt, Raul Oprut robi w lidze furorę, warto mu się przyjrzeć. W końcu za 18-letniego piłkarza włoski klub, a konkretnie Genoa nie dałaby ponad 2 milionów euro. To właśnie we Włoszech lewy obrońca stawiał pierwsze kroki. Czegoś jednak wychowankowi Chevo Verona zabrakło i wrócił on do ojczyzny w 2019 roku. W FC Hermannstadt przez niecałe cztery sezony dał się poznać jako bardzo solidny obrońca, ale to, co się stało po przejściu do Dinama Bukareszt przeszło jego najśmielsze oczekiwania. Po drodze był jeszcze niezbyt ciekawy epizod w belgijskim Kortrijk.

Czerwone Psy” najpierw go wypożyczyły w lipcu 2024 roku, a gdy Oprut się sprawdził, to wykupiły za zaledwie 200 tysięcy euro rok później. Pierwszy sezon w stolicy był dla niego co najmniej dobry – pewne miejsce w składzie, zespół za bardzo nie liczył się w walce o trofea, na konto wpadł nawet 1 gol. W obecnych rozgrywkach, po okiem trenera Żeljko Kopicia Oprut wystrzelił jednak z formą nie tylko w defensywie, ale przede wszystkim w ofensywie. 28-latek zdobył 5 goli, z czego 4 w tym roku i dopisał do dorobku jeszcze 2 asysty. Eksperci ironicznie zwracają uwagę, że jest skuteczniejszy niż niejeden solidny napastnik. Oprut trafiał do siatki w 3 ostatnich spotkaniach, w tym jednym w Pucharze Rumunii i rozpoczęła się dyskusja na temat tego, czy to on, z 5 występami w reprezentacji, czy niezastąpiony do tej pory Nicusor Bancu, kapitan CSU Craiova z 50 meczami w narodowej koszulce, powinien zagrać w pierwszym składzie w kadrze.

Doświadczony obrońca lidera Superligi ma już chyba dość ciągłych porównań do Opruta, czemu dał wyraz po ostatnim spotkaniu z Unireą Slobozia (3:0). – Brawo dla Opruta – oznajmił w pomeczowym wywiadzie. – Oby był zdrowy i strzelił jak najwięcej goli. Chcę być na pierwszym miejscu, nic innego mnie nie obchodzi. Czy będę w kadrze, nie wiem, Trener wie najlepiej – stwierdził Bancu zapytany o reakcję na strzelenie przez Opruta kolejnej bramki, tym razem w przegranych derbach z Rapidem (1:2).

28-latek to zawodnik uniwersalny, nieschodzący poniżej pewnego poziomu i przede wszystkim skuteczny, jak i odważny w bezpośrednich pojedynkach.

– Widać, że Raul Oprut przeszedł przez włoski system szkolenia – podkreśla w rozmowie z naszym serwisem George Nistor, dziennikarz „Gazety Sporturilor”. – Patrząc na jego piłkarską drogę, można dostrzec interesującą, a jednocześnie pozytywną ewolucję. Jeśli spojrzeć na jego statystyki, to jest piłkarzem Superligi najbardziej zaangażowanym w pojedynki, co wiele mówi o tym, jak waleczny stał się w obu fazach gry – zauważył redaktor opiniotwórczego dziennika.

– Jest również prawdziwym atutem dla reprezentacji – kontynuuje opis piłkarskiej sylwetki defensora Nistor. – Na lewej obronie Nicusor Bancu był do tej pory jedyną realną opcją Zarówno Edward Iordanescu, jak i Mircea Lucescu byli zmuszeni improwizować na tej pozycji, gdy Bancu nie był dostępny

Obecnie obaj obrońcy są dostępni, jeden często strzela bramki, drugi lubi mieć udział przy trafieniach kolegów, a ich zespoły przewodzą tabeli. Dnia 26 marca okaże się kto zagra pierwsze skrzypce na lewej obronie w półfinałowej konfrontacji o prawo gry na mundialu.