Ślepsk Suwałki był już w raju, a skończył w lubelskim kotle! Bogdanka LUK Lublin wygrała 3:2 z Suwalszczanami w 21 kolejce PlusLigi. Choć startu meczu Mistrzowie Polski nie zaliczą do udanych, absolutnie mistrzowski tie-break naznaczył mecz wyjątkowym.
Obie drużyny miały nienajlepszą sytuację w tabeli. Bogdanka Luk Lublin, Mistrzowie Polski, zajmowali dopiero piąte miejsce. Na ligowym froncie przegrali trzy ostatnie mecze, z Jastrzębskim Węglem, Barkomem i Asseco Resovią. Przełamanie było niezbędne zespołowi Stephana Antigi, aby nie zgubić czołówki i z pozycji w TOP4 grać decydujący mecz ćwierćfinałowy u siebie. Ślepsk Malow Suwałki goni za to play-offy. Przed sezonem to miejsce w TOP8 było celem ekipy z polskiego „bieguna zimna”, ale jego słaby start zagroził nawet ich ligowemu bytowi. Teraz zespół Dominika Kwapisiewicza tracił 5 punktów do ósmej ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.
Świetne otwarcie Ślepska
Suwalszczanom udało się zaskoczyć rywali, szybko wyszli na 2-3 punktowe prowadzenie. Na lewej flance bardzo ładnie punktował Wicemistrz Świata, Asparuh Asparuhow. Prawdziwe spustoszenie siali jednak na zagrywce. Asy serwisowe zaliczali Bartosz Filipiak, Antoni Kwasigroch czy wspomniany Bułgar. Dobre serie dołożył też Jan Nowakowski, były gracz Lublinian. W ten oto sposób Ślepsk prowadził nawet 9 punktów w szczytowym momencie. Kiedy Wilfredo Leon wchodził na zagrywkę bronić 8 piłek setowych, wydawało się że już nic w tym secie nie poderwie z krzesełek lubelskich fanów. Przy dobrych serwisach i paru atakach Jakuba Wachnika, udało się mu obronić 5 z nich. Finalnie jednak i tak wygrał Ślepsk Malow Suwałki 25:21.
Lublinianie byli rozdrażnieni tak wysoką porażką, więc w odwecie szybko odskoczyli rywalom w drugim secie. Po sprytnym, lekkim ataku Wilfredo Leona nad blokiem, gospodarze wygrywali już 6:1. Szybko to prowadzenie jednak stracili. Przez pewien czas utrzymywał się wyrównany wynik, ale znowu zmienił to Fynnian McCarthy. Kanadyjski środkowy zdobył aż trzy asy serwisowe z rzędu, perfekcyjnie podkręcając piłki między przyjmujących Ślepska. Poza tą chwilową niemocą, ta formacja prezentowała się jednak solidnie. W samym 2 secie libero Ślepska, Bartosz Mariański miał aż 67% dokładnych przyjęć, a w całym meczu więcej niż połowę, 52%. Zresztą, Ślepsk znowu zniwelował stratę po paru celnych uderzeniach Kwasigrocha. Końcówka seta była już szalenie pasjonująca. Punktowe bloki Aleksa Grozdanowa i Marcina Komendy dały dwa setbole gospodarzom. Ślepsk jednak wrócił do gry i wyrównał po atomowej zagrywce Bartosza Filipiaka. Potem swojego asa dołożył jeszcze Asparuhow, a seta zakończył blokiem Jan Nowakowski. Piłka od jego dłoni zmierzała na aut, ale trafiła w kucającego Hilira Henno.
Bogdanka Luk Lublin wraca z dalekiej podróży
Bogdanka Luk Lublin musiała rzucić się w pogoń i tak też zrobiła. Od początku trzeciego seta prowadziła kilkoma punktami i nie dała już tym razem się zbliżyć. Na tę partię do składu wszedł już Mateusz Malinowski, co jest elementem planu jego powrotu po kontuzji, o którym po środowym meczu z Galatasaray mówił trener Stephane Antiga. Nie potrzebował wiele czasu na wdrożenie, z miejsca zdobywał punkty dla Luku. W samym tym secie zdobył 5 punktów, najwięcej w drużynie. Kapitalna seria „Maliny” na zagrywce przyniosła też Bogdance Luk prowadzenie aż 15:8, a finalnie zwycięstwo do 19. Czwarty set na początku jeszcze był wyrównany. Dopiero 13:10 dla gospodarzy to był pierwszy moment, gdy ktoś prowadził wyżej niż dwoma punktami. Był to jednak zwiastun dominacji Luku. Procentowało solidne rozegranie Marcina Komendy, lepsze rozgrywanie bloku po drugiej stronie siatki od oponenta. Świetną skuteczność w ofensywie miał Hilir Henno. Tę partię skończył z aż 7 atakami. Do Francuza należało również ostatnie słowo w czwartym secie. Jego atak po linii ustalił wynik na 25:17 i tym samym doprowadził do tie-breaka.

More Stories
Komplet zwycięstw w grupie Ligi Mistrzów! Bogdanka Luk się nie zatrzymuje
Jastrzębski Węgiel rozbił Bogdankę Luk na jej terenie
Sensacja w Derbach Lubelszczyzny! InPost ChKS Chełm wygrał w Lublinie!