2026-02-04

Czas na pierwsze El Clasico w 2026 roku – zapowiedź finałowego meczu Superpucharu Hiszpanii.

Po raz 4 z rzędu w finale Superpucharu Hiszpanii spotkają się dwie największe marki w Hiszpanii i jedne z największych na świecie. Pierwsze El Clasico rozpocznie się dzisiaj o godzinie 20 czasu polskiego. Mecz zostanie rozegrany tak jak w ostatnich kilku latach w Arabii Saudyjskiej. Sędzią tego spotkania został Jose Luis Munuera Montero.

Barcelona bez problemów, czyli przebieg meczu półfinałowego z Athletic Bilbao.

Duma Katalonii w półfinale trafiła na zespół z kraju Basków. Mimo że wielu mogło uznać to starcie za wyrównane, tak jednak zawodnicy Hansiego Flicka szybko udowodnili, że tak nie będzie. Co prawda przez pierwsze 20 minut żadna bramka nie padła zarówno dla Barcy, jak i Athleticu. Jednak jak już Ferran otworzył wynik spotkania w 22 minucie to szybko wszyscy zrozumieli, że zwycięzca tego pojedynku może być tylko jeden. W następnych 16 minutach do siatki trafiali Lopez, Bardghji i Raphinha. Tym samym po 40 minutach było już 4:0 dla Katalończyków. FC Barcelona nie dominowała jedynie pod względem wyniku. W pierwszej połowie ich rywale mieli tylko 18% posiadania piłki, przy czym oddali zaledwie jeden celny strzał na bramkę Joana Garcii. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zbytnio zmianie. Jedyne co się zmieniło to wynik bowiem niemal po przerwie wynik na 5:0 ustalił Raphinha, tym samym kompletując dublet.

Ciężka przeprawa „Królewskich” – jak oni znaleźli się w finale Superpucharu Hiszpanii?

Real Madryt w półfinale spotkał się ze swoim lokalnym rywalem, Atletico. Dla „Królewskich” nie było to bynajmniej tak łatwe starcie, jak dla Katalończyków mecz z Baskami. Co prawda otworzyli wynik znacznie szybciej, niż to miało miejsce w drugim meczu. Już w 2 minucie Fede Valverde pięknym strzałem z rzutu wolnego pokonał bramkarza rywali. Jednakże zarówno w pierwszej i drugiej połowie więcej okazji do strzelenia bramki i wyrównania miały „Materace”. Niestety dla kibiców Rojiblancos piłkarze Diego Simeone mieli spore problemy ze skutecznością. Dopiero w drugiej połowie udało im się strzelić bramkę. Było to jednak za mało, bowiem chwilę przed bramką Alexandra SorlothaRodrygo podwyższył wynik, strzelając bramkę na 2:0 dla Realu Madryt. Tym samym, zapewne większym nakładem sił niż zakładali, ale „Królewscy” awansowali do finału Superpucharu Hiszpanii.

Pierwsze El Clasico w tym roku – czego możemy się spodziewać?

Zarówno jedna, jak i druga drużyna są w dobrej formie. Barca wygrała wszystkie z ostatnich 9 spotkań we wszystkich rozgrywkach, podczas gdy Real zaliczył 7 zwycięstw w ostatnich 10 meczach. To oznacza, że możemy się spodziewać niezwykle ciekawego spotkania. Zresztą w każdym z ostatnich 11 spotkań między tymi drużynami kibice mogli zobaczyć minimum 3 bramki. Co też warto wspomnieć to fakt, że przed meczem wcale nie wiadomo kto jest faworytem, gdyż w ostatnich meczach niemal tyle samo zwycięstw ma jedna, jak i druga drużyna. Po tym spotkaniu obydwie drużyny będą grały ze znacznie słabszymi rywalami w Pucharze Króla, co może oznaczać, że zarówno jeden, jak i drugi trener nie będą zbytnio oszczędzali swoich piłkarzy, tym samym zobaczymy najmocniejsze „jedenastki” zarówno u Hansiego Flicka, jak i Xabiego Alonso.

FC Barcelona kontra Real Madryt w ramach finałowego meczu o Superpuchar Hiszpanii
Foto: FC Barcelona/Twitter(X)