Liverpool od dłuższego czasu zmaga się z problemami w środku pola. The Reds nie mają wielu stałych punktów wśród swojej formacji pomocników, co miało zostać uzupełnione podczas letniego okienka.

Początkowym zamysłem było sprowadzenie Bellinghama, ten jednak będzie poza zasięgiem zeszłorocznych wicemistrzów, przede wszystkim ze względów finansowych. Liverpool od czasu gdy zdano sobie sprawę, że transfer Bellinghama będzie niemożliwy, starał się znaleźć wartościowe wzmocnienie. Świetną alternatywą okazał się Alexis Mac Allister, Mistrz Świata z Brighton. Argentyńczyk prędzej czy później trafiłby do lepszego klubu, a wybór padł na Liverpool właśnie. Piłkarz wczoraj w nocy przeszedł testy medyczne, a jego nowy kontrakt na obowiązywać do 2028 roku. Sam transfer ma oscylować wokół 60 milionów €.

More Stories
Metaloglobus, czyli outsider z pierwszym historycznym transferem.
Legia Warszawa rozpoczyna marsz w górę tabeli. Czy Marek Papszun okaże się odpowiedzią na problemy “Wojskowych”?
Becali o trenerze: Zawodnicy już go nie słuchają.