Nie podbudowali się za bardzo Rumuni przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy. W towarzyskim meczu rozegranym w Bukareszcie podopieczni Ediego Iordanescu tylko zremisowali bezbramkowo z Bułgarią, pomimo sporej przewagi.

Najlepszą sytuację na danie prowadzenia „Tricolorii” zmarnował Dennis Man, który w 51. minucie nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał został obroniony przez golkipera gości Ivana Dyulgerova.
Znani z Ekstraklasy Deian Sorescu i Bogdan Racovitan (Raków Częstochowa) przesiedzieli spotkanie wśród rezerwowych.
W piątek Rumunię czeka ostatni sprawdzian przed Euro 2024, z zespołem Liechtensteinu.

More Stories
Metaloglobus, czyli outsider z pierwszym historycznym transferem.
Legia Warszawa rozpoczyna marsz w górę tabeli. Czy Marek Papszun okaże się odpowiedzią na problemy “Wojskowych”?
Becali o trenerze: Zawodnicy już go nie słuchają.